|
Cieszymy się z Twojej wizyty - strona 24 zobacz poprzednie<< >>zobacz następneNiebo. Na jednej z chmurek siedzą dwa samce modliczki. Jeden pyta drugiego: - Ej, ty! Ile lat żyłeś? - Rok. - Ja dwa... - Ja żyłbym dłużej, gdyby mnie ta menda nie zeżarła...
Po wydarzeniach marcowych podniósł się poziom wykształcenia milicjantów, gdyż spędzili dwa tygodnie na uniwersytetach.
Na egzaminie zaliczeniowym na biologii, zdają student i studentka. Pytanie: Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnie? Student: - Źrenica. Studentka: - Penis. Profesor: - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.
Jakie pytanie zadaje blondynka u ginekologa kiedy dowiaduje się, że jest w ciąży? - A może to nie moje?
Przychodzi policjant do baru i mówi: - Poproszę porcję frytek. Na to barman: - Nie mamy ziemniaków. - Nie szkodzi. Zjem z chlebem.
W Klinice Psychiatrycznej lekarz mówi do pacjenta: - Może już pan opuścić naszą klinikę. Nareszcie zrozumiał pan, że nie jest pan myszą. Na to odpowiada pacjent: - Ja to wiem, ale czy koty o tym wiedzą?!
Na cmentarnej ławeczce duchy grają w pokera i strasznie się kłócą. Przechodzący obok staruszek zwraca im uwagę: - To już nie macie gdzie grać w karty? - Chwilowo nie. Obok naszych grobów chowają strażaka i orkiestra dęta tak głośno gra, że nie można wytrzymać!
"Czechosłowak, sądzę sylwetce, lubi sobie wypić Pilsnerka"
Lucjan Olszewski, TV Maxim');
- Panie doktorze, codziennie rano oddaje mocz o rano. - W pana wieku to bardzo dobrze. - Ale ja się budzę o !
Jaki rodzaj sportu mężczyźni najchętniej uprawiają na plaży? - Wciąganie brzucha na widok każdej młodej dziewczyny w bikini.
alis');
Dlaczego w Wąchocku są okrągłe domy? - Bo ktoś powiedział sołtysowi że zabije go za rogiem :)
Lazik');
Przyjeżdza Amerykanin do kanady i wchdzi do resturacji zamawia wode z cytryną i lodem, kontem oka zauważa smotnie siedzacego kanadyjczyka i postanawia sie do niego przysiąść jak to amerykanin cwaniak w kaszkietówce, obcisłej koszulce, adidaski i oczywiscie guma do żucia w buzi amerykanin: czesc co jesz?? kanadyjczyk: kanpke z dżemem amerykanin: kanapke powiadasz z czego ta kanapka?/ kanadyjczyk: no jak to z czeko z chleba i dżemu amerykanin: a jak ci smakuje ten chlep (ciągle żując gume) kanadyjczyk: no bardzo smaczny amerykanin: bo widzisz my w stanach zbieramy zboże i to najleprze bierzemy dla siebie a te wsztsrkie zle i brzydkie zborze wywozimy w jedno miejsce tam je mielimy i wysylamy do kanady make na chlep kanadyjczyk taki wkurzony al powstrzymał sie od komentarza amerykanin:a jak smakuje ci dżem?/ kanadyjczyk: bardzo, dobry dżem amerykanin: a widzisz bo my w stanach jak zbieramy owoce to miąsz bierzemy dla siebie a te pestki i skurki wywozimy do jednego miejsca, tam mielimy dodajemy cukru i wysyłamy do kanady jako dżem (siedzi taki uśmiechnietyi dumny z siebie ciagle żując gume) kanadyjczyk juz nie wytrzymał kanadyjczyk: a wy tam w stanach to kochacie sie ze swoimi kobietami? amerykanin: oczywiście że tak kanadyjczyk: a prezerwatyw wy uzywacie?? amerykanin: oczywiscie że tak kanadyjczyk: a co robicie ze zużytymi prezerwatywami?? amerykanin: no jak to co wyżucamy kanadyjczyk: a widzisz my nie, my je wszystkie zbieramy do jednego miejsca, topimy, przetważamy i wysyłamy do stanów zjednoczonych jako guma do żucia!! blacknati');
Kromka chleba ucieka przez pustynie przed głodnymi murzynami.... biegnie........biegnie.....aż nagle spotyka kotleta schabowego (w koszuli hawajskiej w okularkach popalającego cygaro):
Czemu nie uciekasz???? - zaraz cie głodomory dopadną..!!! Kromka....(..) Czy ktoś mnie tu zna.....:D Pavelek');
Rozmowa kolegów: - Widzisz tego chłopca w kiosku warzywniczym? To syn znanego polityka. - I handluje pietruszką? - Nic innego nie potrafi. - To dlaczego nie pójdzie w ślady ojca?
W stołówce w kolejce po zupę rozmawiają dwaj studenci: - Masz jakieś wieści z domu? - Niestety. Ani złotówki.
Trójkąt Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy.
W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.
Blondynka dzwoni na informację linii lotniczych i pyta: - Ile trwa lot z Warszawy do Paryża? - Chwileczkę -mówi kobieta. - Dziekuję -mówi blondynka i odkłada słuchawkę. jan');
|